Pamięć. To tajemnicze narzędzie pozwalające nam przenosić się dowolnie w
czasie i przestrzeni. Narzędzie o straszliwej potędze a zarazem pełne
ułomności. Zawodzi, gdy jej najbardziej potrzebujemy. Zawodzi, gdy
dociekamy prawdy. Powraca i uderza z ogromną siłą, gdy tego nie chcemy.
Gdy jej brak, czujemy się niepełni.
Taki
też jest “Weiser” - opowieść zwodnicza o rzeczach niewytłumaczalnych i
ulotnych. O tym na ile ulegamy złudzeniom, wspomnieniom i sami tworzymy
fakty oparte na zapamiętanych urywkach zdarzeń. Jest próbą odpowiedzi
na pytanie czy istnieje prawda obiektywna i czy jesteśmy w stanie do niej dotrzeć.
Pokazuje, jak z perspektywy czasu i doświadczeń zmienia się nasze
wyobrażenie wydarzeń z dzieciństwa. To historia o próbie oddzielenia
rzeczywistości od wytworów dziecięcej wyobraźni, a przez to o tajemnicy
dorastania i odnalezienia swoich duchowych korzeni.
Paweł
po trzydziestu latach powraca do rodzinnego miasta by rozwiązać zagadkę
zaginięcia swojego przyjaciela z dzieciństwa, Dawidka Weisera. Pamięta
go jako fascynującego, żydowskiego chłopca o niezwykłej wyobraźni,
odkrywającego przed Pawłem, Elką, Piotrkiem i Szymkiem świat pełen magii
i mistyki. Dawidek potrafił wciągnać umysły dwunastolatków w grę, w
której rzeczywisty świat zlewał się z wyimaginowanym. Jak się pojawił,
tak zniknął z ich życia w niezwykły sposob, a tajemnica tego wydarzenia
nie daje bohaterom spokoju. Dla Pawła jest nieuświadomionym lękiem,
sennym koszmarem... Im dalej jednak zagłębia się on w historię sprzed
lat, tym bardziej przekonuje się, że znalezienie odpowiedzi na pytania:
Kim był Weiser Dawidek i czy istniał naprawdę? Najlepszym przyjacielem
czy tylko zwidą z dzieciństwa?, graniczy z cudem. Wspomnienia Pawła
różnią się niezwykle od tego, co pamietają jego przyjaciele, wiele
szczegołów zatarło się w pamieci. Dla Pawła odkrycie prawdy staje
się obsesją.
“Weiser” jest przeniesioną na Śląsk adaptacją bestselleru Pawła Huelle
“Weiser Dawidek”. W oryginale akcja toczy się w Wolnym Miescie Gdańsku w
latach 30., gdzie sceny prześladowania Dawidka i ucieczka od
rzeczywistości w świat wyobraźni i magii, nabierają szczególnego
znaczenia. Filmowy “Weiser” nie utracił na szczęście tego politycznego i
społecznego kolorytu. Współczesność zderza się z przeszłością, fakty z
przywidzeniami, a polityka wplątuje w życie bohaterów.
To
pierwszy po 10 latach film Wojciecha Marczewskiego, od nagrodzonej
wielokrotnie “Ucieczce z kina “Wolność” (m.in. Złote Lwy Grand Prix na
FPFF Gdyni w 1991, prestiżowa “Złota Kaczka” za najlepszy film polski).
Za swoje wcześniejsze ekranizacje, “Zmory” i “Dreszcze” reżyser otrzymał
m.in. Srebrnego Niedźwiedzia i nagrodę FIPRESCI na MFFF w Berlinie. Nic
dziwnego, że współpracy przy “Weiserze” nie odmówiła mu plejada gwiazd
polskiego kina, w tym Marek Kondrat (grał u najwybitniejszych polskich
reżyserów, m.in.Wajdy, Kieślowskiego, Zanussiego, Kutza, Machulskiego;
ostatnio zabłysnął w ekranizacjach klasyki literatury polskiej, w tym
“Ogniem i mieczem”. Za swój debiut reżyserski “Prawo Ojca” otrzymał
nagrodę jury i publiczności w Gdyni w 1999 r.) oraz Krystyna Janda
(m.in. “Człowiek z marmuru” Wajdy, “Dekalog” Kieslowskiego,
“Przesłuchanie” nagrodzona w Cannes za najlepszą rolę kobiecą), którzy
wcielili się w role dorosłych Pawła i Elki.